AVA – opinie o kremie na rozszerzone naczynka

Zawsze uważałem, że problem żylaków dotyczy tylko kobiet. Wydawało mi się że jest to problem typowo kobiecy, na problemy z żylakami uskarżała się zarówno moja żona jak i matka. Nie pomyślałbym, że ten problem dosięgnie także mnie – silnego mężczyznę po pięćdziesiątce. Żylaki dały o sobie znać po kilku tygodniach intensywnej fizycznej pracy. Początkowo puchły mi nogi, potem zaczynały drętwieć,aż ostatecznie nabawiłem się rozszerzonych naczynek i w konsekwencji żylaków.

Krem na żylaki AVA – opinie i moja recenzja

Żona poleciła mi na mój problem preparat który dostała od znajomej krem na żylaki AVA. Krem miał za zadanie działać przeciwzapalnie i ściągająco. Jego skład także był ciekawy: wyciągi z kasztanowca oraz lipy. Produkt stosowałem zgodnie z zaleceniami producenta i czekałem na pierwsze efekty. Byłem zachęcony do jego stosowana, opinie które przekazała mi moja żona były przecież pozytywne.

Na jakiekolwiek efekty czekałem bardzo długo. Zastanawiałem się czy ten żel w ogóle działa. Od razu po jego nałożeniu odczuwałem znaczną ulgę, trwała ona jednak bardzo krótko. Szybko doszedłem do wniosku, że krem nie robił mojej skórze nic złego, ale też nic dobrego. Mimo że naczynka na nogach powoli zaczynały przejaśniać, pojawiały się także nowe. Czułem się niekomfortowo a przede wszystkim byłem nieefektywny. Przez towarzyszący mi ból oraz opuchliznę ciężko było mi pracować.

Postanowiłem poszukać czegoś na własną rękę.

Nie chciałem iść do lekarza. Pewnego razu trafiłem na produkt którego skuteczność (jak zapewniano) była bardzo wysoka. Była to maść Varosin Forte Max. Przeczytałem wiele opinii na jego temat, skonsultowałem się z żoną i postanowiliśmy oboje go stosować. Chcieliśmy sprawdzić na własnej skórze czy działa. Bardzo podobało mi się jego estetyczne opakowanie oraz delikatny nienarzucający się zapach. Dodatkowo miał kremową konsystencję i z łatwością można było go rozprowadzić po skórze. Szybko się wchłaniał. Skład maści był całkowicie naturalny, dlatego też nie obawiałem się o żadne skutki uboczne podczas jej stosowania. Ponadto od zawsze uważałem, że tylko składniki pochodzenia naturalnego mogą znacząco poprawić stan zdrowia.

Pierwsze efekty stosowania pojawiły się po kilku dniach.

Moje dotychczas ociężałe i opuchnięte nogi wyglądały dużo lepiej. Naczynka stawały się coraz mniej widoczne. Po miesiącu regularnego stosowania (rano i wieczorem) przestały pojawiać się nowe. Przestałem obawiać się uciążliwych skurczy które coraz częściej pojawiały się znienacka. Moja żona także zauważyła znaczną poprawę. Maść okazała się bardzo wydajna, mimo stosowania jej przez dwie osoby. Po zakończeniu jednego opakowania produktu bez wahania postanowiliśmy zamówić kolejne.

Jaka jest moja opinia o maści Varosin Forte Max? Według mnie to jeden z najbardziej skutecznych preparatów dostępnych na rynku na żylaki który naprawdę warto stosować. Z czystym sumieniem będę polecał go każdej osobie która zmaga się z tego typu problemami. Od kiedy stosuję maść, mogę robić to co chcę o dowolnej porze dnia, bez martwienia się czy dam radę.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


+ fifteen = eighteen